Żyję :: Ewa czy ewo... #1/3
Myślę, że każdy staje przed wyborem:
'wszystko zaistniało w wyniku "wielkiego wybuchu" (Ewo...) ' lub 'Bóg jest stwórcą wszechświata' (Ewa ;-).
Jeśli chodzi o mnie, po zapoznaniu się z teorią ewolucji, choć pobieżnie, ale wystarczająco dużo by zauważyć
luki rozumowe i błędy w założeniach, łatwiej jest mi przyjąć to drugie stwierdzenie - Bóg jest początkiem.
Wystarczy, że zapytam: skąd się wzięło to, co rzekomo wybuchło na samym początku? A później, jak coś co jest martwe mogło ożyć i dlaczego żadne laboratorium tego nie powtórzyło? Nikt mi na to nie odpowie. Nie mówiąc już o sensie ludzkiego życia. Tylko Bóg w swoim Słowie daje takie odpowiedzi.
Oto świetny wykład, który wykazuje, że ewolucja nie jest nauką ścisłą, lecz raczej religią, która każe wierzyć w wiele niedorzecznych aksjomatów.
Wierzę też, że dzięki tej samej mocy stworzenia, to co zaistniało może trwać
dłużej, nawet na zawsze! Bóg żyje '
zawsze
'
i może uczynić to samo dla swoich stworzeń. Mówi o tym wprost w swoim Słowie.
Nie jest to teoria ani mit. Doświadczenie innych i
własne, które jest konsekwencją wiary w to, że Bóg jest, działa i mówi prawdę, tylko utwierdza mnie w tej wierze.
Co w takim razie Stwórca mówi o nieśmiertelności? Jak być szczęśliwym teraz i później? Otwierając poniższe
linki można umocnić swoją osobistą wiarę w Stwórcę, jeśli wiara w ewolucjonizm podważyła 'Ewę' - dzieło Boga.
4 prawdy duchowego życia,
Kim jest naprawdę Jezus?
|
|